środa, 12 stycznia 2011

Załamka

Wracamy do domu. Paweł zdejmuje czapkę. Okazało się, że włosy od czapki ma rozwichrzone i lekko spocone. Patrzy w lustro i mówi tonem wskazującym na poważne załamanie:

- A taki byłem piękny!

4 komentarze:

  1. Hahahahhahaha genialne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. hihi! Dobre! Dobrze, że wznowiłaś prowadzenie bloga, bo Paweł mnie rozśmiesza:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Patka, Viola:D
    To samo dokladnie myslimy z Robertem:D

    OdpowiedzUsuń